Tegoroczny sezon turystyczny pokazał, że wyremontowane drogi na mierzyńskim ośrodku kuszą niektórych kierowców do szybszej jazdy. Niekiedy zdecydowanie zbyt szybkiej. Wielu zapomina, że goście ośrodka poruszają się tam licznie pieszo, czy to na spacery, czy na zakupy. Wśród nich jest bardzo wiele dzieci, których uwaga zwykle nie jest skierowana na przejeżdżające samochody. Konieczne okazało się więc wymuszenie spowolnienia ruchu. Zostały w tym celu zamontowane spowalniacze, na głównej drodze wjazdowej do ośrodka.
Spowalniacz musiał się też pojawić na ulicy Portowej. Powodem są kierowcy jadący z kierunku i w kierunku tzw. obwodnicy. Często nie zdejmując nogi z gazu. Zapominając, że przy ulicy stoją budynki mieszkalne.
Spowalniacze nie są zbyt wysokie. Nie wymagają od kierowców znacznego spowolnienia jazdy. Da się przez nie przejechać prowadząc pojazd z rozsądną prędkością. Ich zadaniem jest powstrzymywanie kierowców z ułańską fantazją.



