Ulica, której remont miał być niemożliwy, za 15 miesięcy będzie gotowa na prawie całej długości. Dlatego “prawie”, bo wiadukt, który się nad nią znajduje, będzie musiał poczekać na remont, do czasu budowy linii kolejowej. Będzie on finansowany z funduszy “kolejowych”. Nowy wiadukt będzie szerszy – aż ponad 14 metrów. Zmieści się pod nim jezdnia, chodniki i ścieżka rowerowa.
Całkiem niedługo, odcinek od ul. Piłsudskiego do wiaduktu, zostanie oddany do użytku. Każdy, kto miał okazję jechać choćby odcinkiem wyremontowanej Strzeleckiej, na pewno zauważył zupełnie nową jakość.
III etap przebudowy
Właśnie została podpisana umowa na realizację III etapu Strzeleckiej. Od wiaduktu kolejowego, do drogi dzięcielińskiej. Jest to łącznie około 450m, wliczając fragmenty ulic przyległych. Wykonawcą jest firmą Graeb z Pniew.
Koszt remontu wyniesie prawie 7 milionów złotych. Ale też zakres inwestycji jest bardzo duży. Jest to nie tylko nowy asfalt. Przebudowane zostaną pobocza, rowy, skarpy oraz system odwodnienia. Powstaną nowe ścieki przykrawężnikowe. Inwestycja obejmuje także montaż nowego oznakowania i urządzeń poprawiających bezpieczeństwo ruchu drogowego. Wymienione zostaną krawężniki oraz obrzeża chodnikowe. Powstaną też nowe drogi dojazdowe do posesji (z kostki brukowej).
Najdroższe będzie to, co najmniej widoczne. Czyli nowy przepust pomiędzy jeziorami oraz mury oporowe, a także sieci wodociągowe, elektroenergetyczne oraz telekomunikacyjne. Powstanie też kanał technologiczny, który umożliwi w przyszłości łatwiejszą rozbudowę infrastruktury, bez ponownego rozkopywania drogi.
W ramach inwestycji powstanie także nowa infrastruktura dla pieszych i rowerzystów. Zaplanowano budowę chodnika o długości 107 metrów oraz ścieżki pieszo-rowerowej o łącznej długości około 425 metrów, która połączy ul. Strzelecką od ul. Zielonej z drogą powiatową na Dzięcielinie. Docelowo, ścieżka ta będzie się łączyła ze ścieżką wokół Jeziora Miejskiego.
Zmiana organizacji ruchu
Niestety nie da się zorganizować objazdu tego fragmentu ulicy. Kierowcy będą więc musieli się uzbroić w cierpliwość przez nieco ponad rok. Szeroki zakres robót, zwłaszcza roboty ziemne spowodują, że droga nie będzie mogła być udostępniona dla samochodów, ale też dla pieszych na każdym etapie inwestycji.
Niestety wycinka drzew
Nie da się jej uniknąć. Rosnące tam drzewa sadzono w momencie, kiedy drogi i ulice były znacznie węższe. Obecne normy i przepisy bezpieczeństwa nie pozwalają, by drzewa rosły tak blisko jezdni. Wybór więc sprowadza się tylko do dwóch opcji. Albo zostawić drzewa i zaniechać remontu, albo przeprowadzić remont, wycinając drzewa. Strzelecka jest już teraz ważna dla mieszkańców Lipowca jadących w kierunku Dzięcielina. Prawdopodobnie już niebawem stanie się jeszcze ważniejsza. Za czas jakiś stanie się zapewne jedną z głównych ulic wjazdowych do miasta. Zatem wybór był oczywisty. Jak zwykle w takich przypadkach, gmina posadzi nowe drzewa. Przybędzie aż 300 nowych drzew i krzewów, w różnych lokalizacjach.

Wiadukt przebuduje PKP przy okazji odbudowy linii kolejowej


